The Domain Name Industry News


Abonenci oczekują możliwości rejestracji nazw IDN

Filed under: Wszystkie — Adam Wagner at 7:50 pm on Tuesday, February 2, 2010

Szanowni Państwo,

Dyskusja wśród inwestorów na temat znaczenia nazw domen zawierających znaki diakrytyczne, potocznie IDN (ang. Internationalized Domain Names), toczy się od dawna. Zdecydowanych zwolenników nazw IDN jest niewielu, za to sceptyków i przeciwników nie brakuje. W obecnej chwili nic w tym dziwnego - decydując się na kupno nazwy IDN, sam płacę nieznaczny procent kwoty będącej szacunkową wartością tożsamej nazwy nonIDN - w ten sposób postępuje zdecydowana większość inwestorów. Ale czy tak będzie nadal? Czy domeny IDN są niedowartościowane?

Z inwestycyjnego punktu widzenia najlepiej wybierać nazwy domen nieposiadające kłopotliwych znaków typu ą, ę, ś. Mimo to, chyba żadna osoba, mająca choćby minimalną wiedzę o znaczeniu domen internetowych dla biznesu, nie odważyłaby się na stwierdzenie, że nazwy domen typu nieruchomosci*pl oraz nieruchomości*pl są wątpliwej jakości. Oczywiście są rewelacyjne! Co zatem robić? - tylko nonIDN czy również IDN?

Dla tych z Państwa, którzy chcieliby w bardziej przemyślany i uzasadniony sposób wyrobić sobie opinię o słuszności lub jej braku w kontekście domen IDN, chciałbym przytoczyć kilka faktów.

  • W Niemczech (.de) zarejestrowanych jest ponad 480,000 nazw domen zawierających niemieckie “umlauty”. To około 30% całkowitej liczby domen zarejestrowanych w Polsce, ale już tylko niecałe 4% całkowitej liczby domen .de, która w obszarze ccTLD .DE wynosi ponad 13,3 MLN.
  • Wiosną 2009r. branżę domen obiegła informacja o głośnym zakupie nazwy nonIDN GartenMoebel.de za kwotę 150,000 EUR. Kilka miesięcy później, ten sam kupiec, który nabył domenę nonIDN, kupił tożsamą nazwę IDN (GartenMöbel.de) za tę samą kwotę 150,000 EUR.
    Pod koniec grudnia 2009r. kolejna domena IDN z branży meblarskiej, BüroMöbel.de, została kupiona za kwotę 69,000 EUR.
  • Udostępnione niedawno (10. grudnia 2009) znaki narodowe w globalnym rozszerzeniu europejskim .EU tylko na koniec grudnia 2009 (a więc po 20 dniach rejestracji) cieszyły się wynikiem ok. 56,000 pozycji w rejestrze EURid. Trudno w tej chwili interpretować te dane, gdyż EURid nie podaje jeszcze bieżących zestawień o stanie rejestracji IDN względem nonIDN, a podstawą do opinii mogą pozostawać na razie np. aukcje Sedo nazw domen IDN .EU.
    Mimo, iż niektórzy obwieścili już “totalną klapę domen IDN w .eu”, osobiście wolę w tej sferze pozostać sceptyczny zarówno wobec euforii, jak i wobec niezrozumiałej ignorancji odnoszącej się do zarejestrowanych w 20 dni i w wielu przypadkach licytowanych 56,000 nazw domen.

Co na to rynek? Rynek, w przeciwieństwie do opinii wielu komentatorów i negacji IDNów, zdaje się podążać własnym torem. Przykładem tego faktu mogą być wspomniane wyżej zakupy domen IDN w Niemczech oraz przychylność przedsiębiorców do narodowych “ogonków” w Polsce. Współpracując z wieloma firmami oraz nadzorując działalność DomainBroker.pl w zakresie doboru domen internetowych dla rozwoju biznesu m.in. w Polsce, muszę stwierdzić, iż wielu przedsiębiorców wypowiada opinie, według których to właśnie IDN jest dla nich głównym adresem/domeną, wpisywaną w naturalny sposób zgodnie z regułami poprawnej pisowni (oczywiście nie jedyną, gdyż pozycjonowanie biznesu z użyciem IDN oraz bez nonIDN to podejmowanie wielkiego, czyt. zbędnego, ryzyka).

EuroDNS.com, jeden z największych Registrarów w Europie i na świecie, zaopatrujący poprzez swój “one stop shop” w pakiety wszystkich domen narodowych i globalnych największe europejskie korporacje oraz lokalnych rejestratorów domen w poszczególnych krajach, udostępnił niedawno możliwość rejestracji IDN w kolejnych ccTLD. Dlaczego? Te decyzje wcale nie były oczywiste! W EuroDNS staramy się ujednolicać systemy rejestracji domeny, aby usługa dedykowana Klientowi była możliwie najprostsza i bardzo klarowna, niezależnie od TLD. Dlatego w EuroDNS długo nie było IDNów. Wprowadzenie IDN okazało się ostatnimi czasy koniecznością - IDNów ewidentnie oczekują Klienci i dlatego zaczęliśmy wprowadzać je po coraz liczniejszych oczekiwaniach wyrażanych przez abonentów. Ostatnio udostępnione w EuroDNS.com rejestracje nazw IDN dotyczą rozszerzeń .DE, .COM, .NET, .LU oraz .PL, które można już rejestrować z użyciem narodowych znaków diakrytycznych.

Jak inwestować?
W mojej ocenie trzeba wykazywać się dużą dozą otwartości na zachowania rynku i realne potrzeby przedsiębiorców. Wyolbrzymianie znaczenia IDN, jak i ich totalna ignorancja, mogą przyczynić się do redukcji zysków inwestycyjnych. Nie bez znaczenia dla wyniku finansowego uzyskiwanego przez firmy domainerów pozostaje także fakt, iż polskie IDNy są 4-krotnie tańsze pod względem odnowień na poziomie rejestru. O ile, powiedzmy, dwoje domainerów w Polsce, posiadając pełne portfolia domen klasy tv*pl, może pozwolić sobie na gardzenie domenami IDN (nie bez powodu), o tyle wszyscy inni powinni mieć oczy szeroko otwarte na pojawiające się możliwości. Jak pokazują transakcje obrotu domenami w Niemczech, a także wiele nieupublicznionych przykładów z rynku ccTLD .PL, końcowa wycena rynkowa dokonywana przez nabywców owych domen IDN, czyni całkowity ROI pozytywnie zaskakującym, w istotnej mierze powiększając zyski inwestycyjne. Jaki będzie przyszły udział domen IDN w całościowym rynku domen - okaże się w przyszłości. Natomiast już dzisiaj faktem jest, że na domenach IDN można zarabiać - przy właściwej polityce inwestycyjnej - zarabiać z imponującym wynikiem.

Z wyrazami szacunku,
Adam Wagner

Leave a Comment



 
Close
E-mail It